Dobra nazwa to podstawa – naming inwestycji deweloperskich

Marketing

Nazwa inwestycji odgrywa bardzo istotną rolę – pozwala zidentyfikować realizację dewelopera i wyróżnić ją na tle okolicznych obiektów. Większość z nas mieszka na rozmaitych osiedlach (np. Osiedle Morena), w apartamentach (np. Apartamenty Sonata) czy w „parkach” (np. Pomorska Park). Nie brakuje także określeń zaczerpniętych z języków obcych (np. Mirror House). Czym należy kierować się przy namingu inwestycji?

Prostota i łatwość wymówienia

Tę sytuację najlepiej zrozumieją osoby ze skomplikowanym nazwiskiem. Ile razy zdarzyło się Wam je literować, dopowiadając jeszcze „Nie M, N jak Natalia”… Uciążliwe, prawda? Na nasze miano często nie mamy wpływu, ale na nazwę naszej inwestycji już tak. Wielu deweloperów wykorzystuje terminy z obcych języków, ale mogą być one zgubne. Wyszukiwarki są raczej wyrozumiałe dla drobnych literówek, lecz niekiedy słowa mogą zostać tak „przekręcone”, że znalezienie witryny dewelopera będzie niemal niemożliwe. Idealna nazwa od razu zapada w pamięć, a także wywołuje przyjemne skojarzenia – Słoneczna Zatoka czy Perłowa Przystań to przykłady nazw, którym towarzyszą pozytywne konotacje.

Nawiązanie do lokalizacji lub tradycji

Doskonałym pomysłem jest oparcie nazwy na lokalizacji – można odnieść się bezpośrednio do dzielnicy (np. Wola Libre) lub ulicy (np. Żółkiewskiego 7). Szczególnie dobrze sprawdzają się nawiązania do cech charakterystycznych regionu (np. Apartamenty Syrena w Warszawie). Warto poznać historię miejsca, w którym ma powstać inwestycja. Dokładna analiza okolicy i rozpoznanie jej zalet przyniosą pożądane efekty nie tylko na etapie tworzenia namingu i brandingu, ale także w dalszych fazach – podczas budowania strony internetowej, projektowania ulotek i folderów czy w trakcie samej obsługi klienta w biurze sprzedaży.

Odniesienie do ekologii

Ekologia jest w modzie – bez dwóch zdań! Oczywiście nie możemy być gołosłowni i promować jako „eko” inwestycji, która z troską o środowisko nie ma nic wspólnego. Na szczęście wielu deweloperów ma świadomość, jak istotne są energooszczędność, inteligentne systemy czy atrakcyjne zaaranżowanie osiedla zielenią. Nawiązanie do przyrody to częsta strategia (np. Villa Natura czy Zielony Zakątek) – budzi miłe skojarzenia, a mnogość roślin daje spore pole do popisu (np. Osiedle Magnolia czy Różane Tarasy).

Wolna witryna

To bardzo prozaiczna kwestia, ale niektórzy o niej zapominają. Zdarza się tak, że wymyślisz fajną nazwę, sprawdzasz dostępność adresu i… Musisz obejść się smakiem, szukać domen pokrewnych lub zdecydować się na nietypowe rozszerzenia (np. .info, .net., .pro). Skorzystaj z wyszukiwarek na stronach hostingowych i gdy okaże się, że upragniona domena nie posiada jeszcze swojego właściciela – jak najszybciej ją zarezerwuj (nawet jeśli zbudowanie witryny jest dopiero w planach). Zwykle to niski koszt, a masz gwarancję, że nikt nie nabędzie jej przed Tobą. Jeśli już poruszamy to zagadnienie, musisz pamiętać o jeszcze jednej kwestii – sprawdź, czy inny deweloper nie posługuje się identyczną nazwą, a Twoja nie zostanie uznana za plagiat. Skala problemu rośnie, jeśli inwestycje usytuowane są w tym samym regionie. W takiej sytuacji warto poszukać określenia, które wyróżni Cię z tłumu i nie pozwoli pomylić z inną realizacją.

W swoim portfolio mamy kilka udanych namingów. Naszą ostatnią realizacją jest „Zielove”. Dlaczego zaproponowaliśmy akurat taką nazwę?

Naszym zadaniem było opracowanie brandingu dla wyszkowskiej inwestycji wieloetapowej. W nazwie chcieliśmy podkreślić jej największy atut, a mianowicie lokalizację (dotarcie nad Bug zajmuje zaledwie trzy minuty, ponadto całe osiedle otoczone jest rozległymi lasami sosnowymi). Wszechobecna zieleń szybko naprowadziła nas na odpowiednią nazwę – „Zielove”. „O zieleni można nieskończenie” – pisał Julian Tuwim i faktycznie – kolor ten był dla nas ogromną inspiracją. Na myśl przychodziły nam nie tylko oczywiste skojarzenia z roślinami – w całej przyszłej komunikacji planowaliśmy kreować wizję beztroskiego odpoczynku na łonie natury, która miałaby udzielać się potencjalnym nabywcom.

Ciekawy zabieg zastosowaliśmy także podczas tworzenia logo. Dzięki zastąpieniu litery „V” serduszkiem, kojarzy się ono z miłością, uczuciem i rodzinnym ciepłem. Ponadto zielona barwa symbolizuje harmonię i spokój. Wierzymy, że właśnie takimi wartościami kierują się osoby poszukujące mieszkania. Pragną one stabilizacji i równowagi – chcą osiąść w miejscu bezpiecznym dla swoich najbliższych. Inwestycja ma być odpowiedzią na te potrzeby.

Jeśli masz problemy z namingiem swojej inwestycji, skontaktuj się z nami. Specjalnie dla Ciebie opracujemy oryginalną nazwę i pełny branding, które będą idealnymi marketingowymi fundamentami.

Udostępnij artykuł:

Marta Oziemblewska

Absolwentka dziennikarstwa i medioznawstwa na Uniwersytecie Warszawskim, copywriter i specjalistka ds. marketingu nieruchomości w agencji Deweloperni. Od lat współpracuje z deweloperami, prowadząc ich social media i tworząc dla nich kampanie reklamowe, sprawiające, że mieszkania błyskawicznie znajdują swoich właścicieli.
0 komentarzy

Dodaj komentarz

avatar

Podobne wpisy

Szukasz pomocy

Wystarczy Twój mail, a skontaktujemy się z Tobą w ciągu 24h!